Miniaturyzacja sprzętu elektronicznego jest na pewno jednym z najciekawszych i najbardziej rzucających się w oczy zagadnień, z jakimi mamy do czynienia w naszych czasach. Jeszcze niedawno zakup laptopa wiązał się z obowiązkową rezygnacją z dużej części mocy obliczeniowej, natomiast dzisiaj mało kto kupuje w ogóle komputery stacjonarne. Nie inaczej jest z telefonami, które w istocie niczym nie różnią się dzisiaj od komputerów – jedynie system obsługujący urządzenie jest czasem inny, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by na przykład zainstalować system z telefonu na komputerze i odwrotnie – to tylko kwestia urządzeń obsługujących.

Czego możemy się więc spodziewać w przyszłości? O ile istnieje pewna granica fizyczna miniaturyzacji, to prawda jest taka, że jesteśmy od niej wciąż bardzo daleko – tranzystory wciąż można układać coraz bliżej siebie, więc możemy być pewni, że miniaturyzacja wciąż będzie postępować.